poniedziałek, 17 stycznia 2011

Synchroniczność Junga - czyli nie ma na świecie Przypadków

Dla zainteresowanych pracą Junga: metoda skojarzeniowa i kompleks Przeczytajcie Mój post


Synchroniczność, co to takiego:

"Wybitny psychiatra i psycholog Carl Gustav Jung opracował wraz z fizykiem Wolfgangiem Pauli'm teorię synchroniczności. Daje ona nowy pogląd na zjawisko zbiegów okoliczności i działania sił natury. Według szwajcarskich uczonych człowiek, który odkrywa swoją duchową, archetypiczną naturę, zdobywa intuicyjną świadomość sił, które rządzą naszą rzeczywistością. Odkrywa, że przypadki (zbiegi okoliczności) są konsekwencją świadomego lub podświadomego odkształcania się świadomości jednostki w obszarze nieświadomości zbiorowej. Dzięki uzyskaniu takiego subtelnego wglądu człowiek staje się świadomy swojej wewnętrznej mocy, a raczej pierwotnego połączenia ze wszystkimi strukturami rzeczywistości. Zachodzi proces indywiduacji, który ma charakter inicjacyjny. Indywiduacja to umiejętność kształtowania rzeczywistości wokół siebie, tworzenie tuneli synchronicznych. Nieświadomość zbiorowa wykorzystuje tunele do synchronizacji zdarzeń, by przyniosły pożądany skutek na drodze życia danej jednostki. Inne osoby biorą często nieświadomy udział w całym procesie np. pojawiając się w najodpowiedniejszym momencie dla osoby indywiduowanej. Zazwyczaj jednak okazuje się, że siły kosmiczne doskonale wiedzą, kto powinien zostać wybrany do urzeczywistnienia czyjejś wizji. Często takie osoby również odnoszą korzyść z "przypadkowego" spotkania i ma ono, także wpływ na ich personalny rozwój. Jest to wielka zagadka przyrody, a raczej dowód na to, iż całą przestrzeń kosmiczną wypełnia subtelna, uniwersalna superświadomość, która w sposób elastyczny perfekcyjnie tworzy rytm, puls Kreacji."
Tu więcej: O synchroniczności

W uproszczeniu, synchroniczność to dziwne zbiegi okoliczności, które jak się okazuje wcale nimi nie są ;) albo tzw. "znaki" czy odpowiedzi na pytania zadane w myśli, mówią nam to, co chcemy wiedzieć.. wystarczy się tylko wsłuchać w siebie..


"Zjawiska synchroniczne mogą wystąpić niespodziewanie w odpowiedzi na twoją potrzebę lub obawę. Przypominają przebłysk intuicji. Zdarza się, że kierują twoją uwagę na pewne powtarzające się schematy doświadczenia. Ich celem może być ukazanie głębszych aspektów twojej natury lub łączności z jakąś osobą lub też wszystkimi ludźmi."

Dzisiaj odświeżyłam sobie film Donnie Darko i przez przypadek (czyli pewnie nie przez przypadek ;) trafiłam na ideę synchroniczności..

Albert Einstein też o tym myślał, nazywał to "upiornym działaniem na odległość"... ;) dokładnie jak w magii.. nasze myśli, mają wpływ na naszą rzeczywistość, one kreują naszą rzeczywistość.. tu się z kolei Sekret kłania :) To związek przyczynowo-skutkowy, którego najczęściej nie widzimy ale on jest.. 






11 komentarzy:

  1. Ha :) aż mi się na usta ciśnie "a nie mówiłam" :) W tym momencie można tylko stwierdzić że skoro nie ma przypadków to trzeba wziąć odpowiedzialność za czyny i myśli bo nie ma już co zwalać na ślepy los, pecha, czy traf :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak Anno a przede wszystkim myśleć pozytywnie ;)
    Uwierzyć w to że się uda cokolwiek zaplanujemy ;))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam synchroniczność i zbieram jej pzejawy jak inni kolekcjonują znaczki. ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. O ile nie neguję samej idei synchroniczności,to jednak wydaje mi się, że "upiornym działniem na odległość" Einstein określał pewną prawidłowość w mechanice kwantowej, która polega na tym, że jeśli mamy parę splątanych fotonów, to przy pomiarze wykazują one zawsze przeciwne właściwości, nawet jeśli oddali się je od siebie na ogromną idległość. Jest to upiorne,ponieważ nie ma żadnej n amacalnej siły, która by to sprawiała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O ile nie neguję samej idei synchroniczności,to jednak wydaje mi się, że "upiornym działniem na odległość" Einstein określał pewną prawidłowość w mechanice kwantowej, która polega na tym, że jeśli mamy parę splątanych fotonów, to przy pomiarze wykazują one zawsze przeciwne właściwości, nawet jeśli oddali się je od siebie na ogromną idległość. Jest to upiorne,ponieważ nie ma żadnej n amacalnej siły, która by to sprawiała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam pewne wątpliwości co do tego w zakresie informacji jakie niosią WingMakers oraz Hejal Bobik Uta Hano, twierdzą bowiem iż prawo karmy jest prawem sztucznym stworzonym przez Annunaki w cyklu kontrolowanej reinkarnacji.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspanialy artykuł i w 100% prawdę przedstawia ze zaden Bóg a kosmos chyba ze postawimy znak równości kosmos =bóg Dodam ze tym sterowane są wselkie ataki terorystyczne katastrofy itp kataklizmy Od ponad 50 lat obesrwuje to ze to prawda a mam 62 lata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko jest kwestia nazywania...a nigdze nie ma swiata procz wewnatrz.

      Usuń
  8. "nasze myśli, mają wpływ na naszą rzeczywistość, one kreują naszą rzeczywistość.. tu się z kolei Sekret kłania :) To związek przyczynowo-skutkowy, którego najczęściej nie widzimy ale on jest.. " - od myślenia jeszcze nikt nie zmienił rzeczywistości... na końcu procesu zawsze musi być działanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Znajdziemy słowa (elementy) synchronizacji niemal w każdej religii na świecie. Co oznacza,że ludzkość zadaje sobie podświadomie z tego sprawę. Przyglądając się zapisom tekstów chrześcijańskich "A Słowo ciałem się stało i zamieszkało między nami" Pojęcie Słowa (z dużej litery) to pojęcie Boga, ale słowo to myśl (może i świadomość)a myśl to już dzisiaj wiemy (potrafimy mierzyć) energia. "Ciałem się stało" to zamiana energii (myśli) w działanie. Kolejny tekst o synchronizacji: "Gdzie są dwaj lub trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich" Czyli gdzie kilku myśli o tym samym tam owo Słowo (myśl, świadomość, energia) się pojawia gotowa do działania.

    OdpowiedzUsuń