czwartek, 20 stycznia 2011

Bajarz - Storyteller


Ktoś jeszcze pamięta?

Jak byłam małą dziewczyną to leciało w niedzielę.. czekałam na ten serial.. i bardzo mnie fascynował (jak baśnie czy mity - ogólnie).


"Ludowe opowieści, mroczne legendy europejskie, widziane na nowo, nieco tylko przeinaczone. Historie opowiadane w mrocznej wieży, mrocznego zamku, przez wzbudzającego lęk starca i mówiącego psa. Opowieści niezwykłe, które na początku pojawiają się jako cienie na ścianach komnaty. Na próżno szukać w owym serialu nadzwyczaj pięknych i dobrych ludzi, zapierających dech w piersiach krajobrazów, słonecznej pogody i absolutnie szczęśliwych zakończeń.
Poszukiwanie szczęścia i majątku, spełnienie marzeń, potrzeba miłości, towarzystwo bajkowych stworzeń, magii i zła, w takim świecie żyją bohaterowie opowieści. Morały starego bajarza podkreślają ludzkie słabości, błędy i zepsucie.
Mrok, niepewność, brzydota, diabły i trolle, ciemne i nieprzyjazne lasy, pustkowia, śmierć i nieszczęście. Wszechobecna groteskowość i nuta horroru" 
(filmweb)

Do tej pory pamiętam baśń o śmierci która stawała albo koło głowy, albo u stóp chorego.. czy o trolicy.. takiej strasznej.. albo o sercu olbrzyma ukrytym gdzieś daleko..


7 komentarzy:

  1. Szczerze powiedziawszy kompletnie tego nie pamiętam ale po filmiku wygląda na warte obejrzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja pamiętam, że się bałam trochę a jednocześnie czekałam z wypiekami na twarzy.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam ten serial. Pomimo, że byłam nastolatką, której bajeczki nie interesowały (tak na początku myślałam o tym serialu) to jednak mnie wciągnął.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak.. mój starszy brat też oglądał ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja pamietam w niedziele na tvp 2 lecialo mega mi sie to podobalo

    OdpowiedzUsuń
  6. jak pięknie, że nie tylko ja wspominam ten serial... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie zapomnę tych Opowiadań Uwielbiam Olbrzym bez serca i Żołnierz i śmierć :) ahh te czasy dzieciństwa :):)

    OdpowiedzUsuń